Jak nie kupić zalanego auta po powodzi – checklist
Po każdej większej powodzi na rynku wtórnym pojawia się fala aut, które miały kontakt z wodą – często „odświeżonych” kosmetycznie i sprzedawanych bez wzmianki o szkodzie. Zalane auto to nie tylko ryzyko kosztownych awarii elektryki, ale też korozji, która ujawnia się dopiero po miesiącach. Oto na co zwrócić uwagę, żeby się nie nabrać.
Dlaczego zalane auto jest tak ryzykowne
Woda, zwłaszcza z powodzi (często zanieczyszczona błotem, olejem, ściekami), dostaje się w miejsca, których nie widać na pierwszy rzut oka: pod tapicerkę, w wiązki elektryczne, do modułów sterujących, poduszek powietrznych. Skutki bywają odroczone w czasie – auto może jeździć bez problemu przez kilka miesięcy, zanim zacznie się seria awarii elektroniki.
Objawy, które powinny cię zaniepokoić przy oględzinach
- Zapach wilgoci lub pleśni w kabinie, szczególnie wyczuwalny po zamknięciu drzwi i chwili bez wentylacji
- Ślady po wodzie – zacieki, przebarwienia na tapicerce, dywanikach, pod fotelami
- Nowa tapicerka lub dywaniki w starszym aucie – szczególnie podejrzane, jeśli reszta wnętrza wygląda na swój wiek
- Zapiaszczenie lub błoto w trudno dostępnych miejscach – pod fotelami, w prowadnicach siedzeń, w schowkach
- Korozja lub rdza w nietypowych miejscach – np. pod deską rozdzielczą, na śrubach wewnątrz kabiny, które normalnie nie mają kontaktu z wilgocią
- Zamglone reflektory od środka lub ślady wilgoci w kloszach lamp
- Nierówne działanie elektryki – szyby, centralny zamek, klimatyzacja, kontrolki na desce rozdzielczej działające z opóźnieniem lub nieprzewidywalnie
Co sprawdzić poza wnętrzem auta
- Poziom oleju i jego kolor – mleczny odcień może wskazywać na kontakt wody z układem silnikowym
- Stan filtra powietrza – wilgoć lub zabrudzenia mogą zdradzić kontakt z wodą
- Śruby w komorze silnikowej i pod nadwoziem – ślady korozji tam, gdzie reszta metalu jest czysta, to sygnał ostrzegawczy
Sprawdzenie historii pojazdu jako pierwszy krok
Zanim w ogóle umówisz się na oględziny, sprawdź auto po numerze VIN przez narzędzie do sprawdzania historii pojazdu na GetAuto. W wielu przypadkach szkody powodziowe są odnotowane w bazach ubezpieczeniowych – to znacznie szybsza metoda weryfikacji niż samodzielne oględziny „na oko”, choć nie zastępuje ich całkowicie.
Co zrobić, jeśli masz podejrzenia
Jeśli którykolwiek z powyższych sygnałów budzi wątpliwości, najlepiej zrezygnować z zakupu albo poprosić o niezależny przegląd na stacji diagnostycznej lub u mechanika, który ma doświadczenie z takimi przypadkami. Koszt takiego przeglądu to niewielki wydatek w porównaniu z ryzykiem kupna auta, które za kilka miesięcy zacznie sypać się elektroniką.
Warto też zapoznać się z naszym artykułem o najczęstszych oszustwach przy kupnie i sprzedaży samochodów – zalewanie i maskowanie szkód to jeden z powtarzających się schematów na rynku wtórnym.
Jak nie kupić zalanego auta po powodzi – checklist
Odśwież stronę
Twoja sesja wygasła z powodu dłuższej bezczynności na stronie i niektóre funkcjonalności mogą być niedostępne.
Aby kontynuować pracę, odśwież stronę klikając przycisk poniżej.